PSG twardo w sprawie Neymara

Francja Cezary @29.01.2018 | Przeczytano 742 razy

PSG twardo w sprawie Neymara
Źródło: as.com

Słowa prezesa paryskiego klubu, że Neymar na 2000% nie odejdzie z PSG po zakończeniu tego sezonu, wydają się utrudniać Realowi potencjalne starania o Brazylijczyka.

Real Madryt już wie, że PSG nie będzie negocjowało odejścia Neymara podczas letniego okienka. Słowa Nassera Al-Khelaifiego, prezesa paryskiego klubu, który w ubiegłą sobotę stwierdził, że klub nie będzie stawiał ceny za Brazylijczyka, znacznie utrudniają Królewskim jakiekolwiek plany. Nieistnienie żadnej klauzuli w jego kontrakcie tworzy kolejny problem, dlatego nie będzie możliwe sprowadzenie byłego gracza Barcy na Bernabeu bez wyraźnej zgody lidera Ligue 1.

Aby taki transfer mógł dojść do skutku, sam Neymar miałby się zbuntować i zażądać od PSG pozwolenia na odejście, argumentując to na przykład słabą aklimatyzacją do miasta czy rzekomymi problemami w szatni z Edinsonem Cavanim. To może jednak nie wystarczyć, bowiem Brazylijczyk podpisał kontrakt do 2022 roku i według jego prawnika, Marcosa Motty, ,,nie ma klauzuli odstąpienia w jego umowie".

Portal goal.com ujawnił niedawno, że Neymar ma zobowiązanie wobec Al-Khelaifiego, że pozwoli mu odejść, jeśli PSG w tym sezonie wygra Ligę Mistrzów, choć Unai Emery szybko to skwitował słowami: ,,Neymar będzie najlepszy na świecie i będzie w PSG". Oczywiście, jeśli sam zawodnik wyraziłby taką chęć, niewątpliwie padłby kolejny rekord transferowy.

Real powinien być w stanie stawić temu czoła, ponieważ dochody stale rosną. W latach 2012-2013 wynosiły one 519 milionów, a w latach 2016-17 już 675 milionów euro. Co więcej, od lata 2014 roku klub nie poniósł żadnych większych nakładów (od transferu Jamesa za 75 milionów euro, najdroższym był Danilo, za którego zapłacono 31,5 miliona euro).


TypujLegalnie.pl
Sprawdź najnowsze promocje bukmacherskie i oferty legalnych polskich bukmacherów!


Źródło: as.com

Tagi: Francja, Ligue 1, Nasser Al-Khelaifi, Neymar, PSG, Real Madryt, Transfery

Powiązane artykuły
Zobacz także

Komentarze - bądź pierwszy, skomentuj! Obserwuj Dodaj opinię

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.